Chruszczow zajeżdża do kołchozu i po ojcowsku rozmawia z kołchoźnikami.
- No to jak żyjecie? - zażartował Chruszczow.
- Dobrze żyjemy! - zażartowali kołchoźnicy.

Losowe Dowcipy:


Mój samochód uderzył w ogrodzenie, przekoziołkował i wyrżnął... Więcej

- Jakie jest credo człowieka sowieckiego?
- Lepiej na ... Więcej

Pilot: Dzień dobry Bratysławo.
Wieza: Dzień dobry. Dla... Więcej

Jedna baba spowiado sie, że rozwaliła na głowie chłopa swego... Więcej

Dwóch Szkotów spotyka się w Edynburgu.
- Czy możesz po... Więcej